147 .
„Nie ma sprawy — myślałem. — Oczywiście, będę zdrowy. Będziemy zdrowi. W ogóle nie ma sprawy. Wszystko będzie w porządku. Dużo ludzi wchodziło do groty Ki tum i nie zachorowało. Trzy do osiemnastu dni. Gdy wirus zaczyna się mnożyć, nie czuje się nic". Pomyślałem o Joe McCormicku, ekspercie z CDC, który nie zgadzał się ze specjalistami wojskowymi w sprawie kierowania akcją w objętej epidemią mał-piarni w Reston. Przypomniałem sobie, jak polował w Sudanie na wirus Ebola. Gdy samolot przetransportował go w głąb. Jemu i Hendricksowi było trochę ciasno w małym mieszkanku Thor-ne'a, ale inspektor musiał przyznać, że lubi towarzystwo patologa. Rozmawiali otwarcie i szczerze o potencjalnych zwycięstwach Spurs i Arsenału. Kłócili się o gusty muzyczne lubującego się w country Thornea. Sprzeczali się o nagłe, nietypowe jak na Thorne a, zamiłowanie do schludności.. Goss wykorzystał też sprytnie swe wystąpienie, by potępić przemoc, jaka panoszyła się na świecie. „Kiedy już odzyskamy Susan całą i zdrową – oświadczył – musimy, powtarzam, musimy, podjąć zdecydowane kroki i powstrzymać ludzi, którzy byli zdolni do popełnienia tak oburzającego czynu. Musimy, powtarzam, musimy, przywrócić normalność i porządek w naszym świecie. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by tak się stało i aby podobne zdarzenia nigdy więcej się nie powtórzyły”.. 62. 544. 101.